Tangle Teezer to szczotka, nad której zakupem bardzo długo się zastanawiałam. Wiele skrajnych opinii i początkowa cena - 50zł, sprawiły, że poczekałam kilka miesięcy. Później znalazłam ją za 30zł i stwierdziłam, że dłużej czekać nie będę. Po pierwszym użyciu zrozumiałam ten zachwyt nad szczotką. Mogłam rozczesywać włosy bez większego problemu !
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 11 września 2014
Tangle Teezer - wersja dla dzieci
Tangle Teezer to szczotka, nad której zakupem bardzo długo się zastanawiałam. Wiele skrajnych opinii i początkowa cena - 50zł, sprawiły, że poczekałam kilka miesięcy. Później znalazłam ją za 30zł i stwierdziłam, że dłużej czekać nie będę. Po pierwszym użyciu zrozumiałam ten zachwyt nad szczotką. Mogłam rozczesywać włosy bez większego problemu !
Etykiety:
pielęgnacja,
szczotka,
tangle teezer,
włosy,
zdjęcia
wtorek, 9 września 2014
Mix zdjęć z ostatnich dni :)
1. Róże w moim ulubionym kolorze :)
2. Wakacyjny widok z tarasu - Czarnogóra
3. Surykatki z warszawskiego ZOO
4. Olbrzymia cukinia zamiast kwiatów :)
5. Tradycyjny, wakacyjny przysmak
6 i 7. Domowe wypieki - pizza bez drożdży :)
8. Przepyszne lody z wyjątkową polewą
9. Zakupy z serii "szykuję się na jesień" :)
10. Nowy katalog H&M
11. Lody z drażetkami - coś pysznego !
12. Kotek cioci - rudy malec :)
13. Przepyszne sushi (najlepsze z krewetką)
14. Burger ze szpinakiem, jajkiem sadzonym, wołowiną, boczkiem, serem i warzywami :)
15 i 16. Dalszy ciąg zwierzaków z ZOO
piątek, 11 października 2013
Jak zaczęłam dbać o włosy :)
Każdy musi od czegoś zacząć :) Moje włosy ponad rok temu były w strasznym stanie : popalone, cienkie, a końcówki tak się kruszyły, że przez 2 lata nie zauważyłam różnicy w długości. Wiadomo, że dekoloryzacja, prostownica, rozjaśnianie wcale nie polepszyły ich kondycji.
Od czego zaczęłam ?
1. Podcięcie włosów - spalonych końcówek (ok.5cm)
2. Zrezygnowałam z prostownicy (a kiedyś używałam jej codziennie) - związywałam włosy cały czas
3. Koniec z rozjaśniaczem- przerzuciłam się na farby
4. Postawiłam na lepsze odżywianie włosów (dużo masek do włosów, które trzymałam po kilka godzin)
5. Szampony bez silikonów
Jak zrezygnować z prostownicy ?
Wymyślałam sobie różne fryzury - najczęściej były to kitki i koki :) Moich naturalnych włosów- loczków, nie lubię więc nie wydobywałam ich skrętu, ale innym dziewczynom polecam :)
Po kilku miesiącach pielęgnacji widziałam już różnicę w ich stanie :) W końcu urosły :) !
Powodzenia i wytrwałości w pielęgnacji :) Następnym razem napiszę coś o produktach do włosów, które mi pomogły :)
Etykiety:
blond,
pielęgnacja,
włosomaniactwo,
włosy,
zdjęcia
Subskrybuj:
Posty (Atom)




