czwartek, 15 listopada 2012

Ultrapopielaty blond od Palette (nowa formuła)



Tak się skończyło... :)
Ale zacznijmy od początku :)


Nowa formuła farby, którą farbowałam włosy w zeszłym miesiącu :) Różni się ona od swojej poprzedniczki składem oraz zawartością opakowania. Zamiast kilku saszetek jest jedna buteleczka i tubka z kremem koloryzującym :)

Włosy przygotowane do farbowania :)


Po nałożeniu mieszanki odczekałam 40min. po czym ją zmyłam :)
(Im dłuższe włosy tym trudniej farbuje mi się je samodzielnie.. chyba czas poszukać kogoś do pomocy :)


Efekty :)





Na żywo włosy nie są białe ani szare :) Mają ładny odcień chłodnego blondu :) Jutro postaram się dodać zdjęcie w ich rzeczywistym kolorze :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Włosy + nowy róż :)

W zeszłym miesiącu podcięłam odrobinę końcówki, ale jak widać na zdjęciach muszę jeszcze trochę je podciąć :) W sobotę odświeżałam kolor i jestem bardzo zaskoczona ich kondycją :) Pozostanę wierna farbie Palette :) Duży wpływ na lepsze nawilżenie moich, rozjaśnianych włosów ma również żel lniany :)  P.S Wybaczcie mi za dużą ilość różu na zdjęciu, ale musiałam wypróbować nowy nabytek :D 




Przez dłuższy czas kupowałam róż firmy Wibo :) Tym razem sięgnęłam po coś nowego :) Zobaczymy jak się sprawdzi :) Jest on z pewnością dużo bardziej widoczny niż róż z Wibo i łatwo z nim przesadzić :P




( Nie wiem czemu na wielu zdjęciach mam białe włosy :D Na żywo ich kolor jest dużo ciemniejszy)

+ nr.42 na paznokciach :)


Szczerze mówiąc kolor średnio przypadł mi do gustu :)