Velvet matte to moja ukochana seria matowych pomadek do ust ! W blogosferze jest o nich bardzo głośno (niska cena + świetna jakość), dlatego też sama z ciekawości wypróbowałam jedną. Zdecydowałam się na odcień 02 i muszę przyznać, że jest to zdecydowanie mój ulubieniec. W swojej małej kolekcji posiadam również numer 04, ale nie jest on tak uniwersalny i wydaje mi się, że lepiej będzie wyglądał latem.
Oto jak prezentuje się na ustach numer 02
Moim zdaniem, pomadka ta jest idealna każdego dnia. Największym plusem jest to, że praktycznie nie schodzi z ust, nawet przy piciu i przy jedzeniu. Dlatego też, nie muszę w ciągu dnia wykonywać żadnych poprawek :) Polecam serdecznie !


