czwartek, 5 lipca 2012

Farbowanie...

Dzisiaj zamieszczę zdjęcia z farbowania Garnierem Color Sensation 110 

Jest to trwały krem koloryzujący z masą perłową i olejkiem kwiatowym, który miał za zadanie nadać ładny zapach papce, którą nakładamy na włoski. Niestety zapach jest bardzo intensywny i niczym się nie różni od innych farb.
Mój kolor należy do przedziału : Blondy Superrozjaśniające
Wcześniej swoje włosy farbowałam Wellatonem 12/0 oraz Wellatonem 12/1 niestety kolory te na moich włosach bardzo szybko żółkną. Potrzebowałam teraz farby, która ochłodzi mój ciepły kolor i Garnier w tym wypadku się też spisał :) Odrost mam dość ciemnego koloru, ale ładnie się rozjaśnił (widać może małą różnicę pomiędzy odrostem a resztą włosów).Farbę na odrostach trzymałam 30minut (zaleca się trzymanie 20min., ale dla włosów, które trudno się rozjaśniają można przedłużyć czas do 30minut). Farbę nałożyłam na resztę włosów jakieś 3 minuty przed myciem, żeby nie złapała ich na szaro lub też niebiesko. Kolor się ochłodził na długości z czego jestem zadowolona :) Nie wiem czy sięgnę po tę farbę jeszcze raz.. Teraz raczej wypróbuję apteczne farby Color&Soin :)
Oto zdjęcia :




32 komentarze:

  1. wyszło rewelacyjnie ;)
    buciki są cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super są te buciki. Gdzie można je kupić??? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie Ci wyszedł ten kolorek, w takim razie, w planach mam jeszcze londa 12.9 czy coś takiego, a potem znów sobie trzepnę tę 110tkę:) przekonałaś mnie:D i mam tą samą pink kokardę z hm-u chyba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolor, a balerinki słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny kolorek!! dla mnie za jasny niestety..

    OdpowiedzUsuń
  6. wcześniej też farbowałam welattonem, a od czasu jak pojawiły się te farby z garniera color sensation przerzuciłam się na nie :) pierwszy raz farbowałam 113, a teraz robię 111 i kolor mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przesuszyła mi włosów. Ale farbując, farbuję na olej, a farbkę rozrabiam z odżywką z Isany bądź z maską z Alterry :) na długość kładę tylko na ok 5 minut :)

    Też szukałam tego wypełniacza do koko głównie w h&m ale jak na złość co mi się o nim przypomniało to albo nie było albo kasy mi brakło więc pozostała skarpetka :d

    OdpowiedzUsuń
  8. Meliski kuszą mnie od dawna, ale jeszcze takowych nie posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szerze mówiąc nie zauważyłam żeby gorzej, na pewno farbowanie na olej jest lepsze dla włosów :)
    A co do moich włosków to ostatnio prostowałam je ok. 3 tygodnie temu. Prostowałam je namiętnie przez 4 lata i od wiosny starałam się prostować tylko w weekendy, a teraz już przestałam. Jak zaczęłam unikać silikonów i parabenów, bardziej zaczęłam dbać o włosy, to pozostawione do wyschnięcia same są w miarę proste co widać na zdjęciu :)choć takie są dopiero od niedawna, zazwyczaj zawsze beznadziejnie stały we wszystkie strony świata :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolorek włosów Ci wyszedł ;) Weź czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, ale do ładnych włosków mi daleko jeszcze :) Teraz na taki upał to nawet łatwiej porzucić prostownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To dobrze:) JA prostownice rzuciłam bo i tak po wyprostowaniu jak się spocę to moja grzywka kręci się na wszystkie strony :P

    OdpowiedzUsuń
  13. JA aż taka sprawna nie jestem w używaniu tych wszystkich lakierów czy pianek albo włosy polepię i do oka sobie napsikam albo włosy przetłuszczę ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. ale tu słodko i uroczo;) ładny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jeszcze włosów nie farbowałam :p najgorzej to potem z tymi odrostami ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jedynie chciałabym przyciemnić mój naturalny kolor włosów ;) ale chyba póki nie zobaczę siwulców to daruję sobie farbowanie :p

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny kolor, moj ulubiony , mnie też czeka niedługo farbowanko ;D
    to twoje fryzury na górze? są prześwietne ! obserwuje i zapraszam do siebie na rozdanie i na bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a farbuję się podobnie jak ty ;D czyli Garnier te najczęściej czy Wella, czasem cos się trafi do testu ale najlepiej te 1 z tej samej gamy kolorów;)

    OdpowiedzUsuń
  19. łądnei wysżły ,jednak nie lubię takich jasnych odcieni

    OdpowiedzUsuń
  20. ładne butki :)
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam zdjecia w Twoim naglowku, sa rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyszedł Ci bardzo ładny kolerek! Również mam podobny blond, ale farbuje u fryzjera, co juz mnie powoli męczy. Ostatnia zaczełam szukać właśnie jakiejś farby, żeby móc sobie samemu farbować odrosty, ale jakoś boje się 'żółtego efektu'

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny ci wyszedł ten kolor!
    Życzę powodzenia i zapraszam do mnie !
    http://mybeautifulllifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny kolorek, sama się farbuje na podobny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale ładnie wyszedł ci ten kolorek! <3
    Świetne są te balerinki:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładne, ale nie postanowiłam, że nie będę nigdy farbowała. ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Super efekt!:)
    A buciki też wybrałabym z tym czerwonym serduszkiem!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. hi dear your blog is fantastic <3 I love it <3 may we can follow each other? :) it will be a great pleasure to me :D

    OdpowiedzUsuń