wtorek, 7 sierpnia 2012

Ciało na błysk :)



Rozświetlające balsamy dają bardzo ładny efekt na opalonym ciele. Jest to moim zdaniem wakacyjny must have. Istnieje wiele produktów na rynku, które oferują właśni taki delikatny efekt rozświetlenia za pomocą drobinek :) 








Od producenta :


Balsam do ciała Spotlight z połyskującymi drobinkami pięknie rozświetli twoją skórę. Jego świeży cytrusowy zapach z akordami mandarynki doda ci energii i wprawi w dobry nastrój. 








Moim zdaniem :

Kosmetyk ten wyróżnia się genialny zapachem. Był dołączony do perfum z tej samej serii. Myślę, że jest to mój pierwszy i ostatni balsam, ponieważ nie  można go kupić bez zestawu. Bardzo żałuję, ponieważ jest to mój najlepszy rozświetlający balsam. Ma on żelową konsystencje i mimo, iż ma wysoko w składzie alkohol to nie odczuwam przesuszenia :)







Nie jestem w stanie oddać na zdjęciu efektu tego kosmetyku, ale możecie mi wierzyć, że posiada mnóstwo drobinek, które przepięknie się mienią na słońcu :)














45 komentarzy:

  1. właśnie szukam czegoś ze srebrnym efektem bo ze złotym już mam :) ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że nie można kupić go bez zestawu..

    Zapraszam do siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki delikatny blask ok;) ale bez przesady.. Sama mam taki brokacik do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również lubię jak w lato moja skóra lekko się świeci;) Miałam balsam z Avonu, który dawał taki ładny efekt rozświetlenia skóry i w dodatku miał piękny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze niczego ze srebnym efektem nie miałam:P
    Dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za takimi kosmetykami, stawiam jednak głównie na nawilżenie :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam balsam z soraya ta nowa wersje w rozowych tubach i powiem ci ze super rozswietla tak naturalnie :)

    zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za takimi balsamami ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam.. W lato nie ma nic lepszego niż błyskający balsam :) Tylko mi zawsze szkoda kupować, bo w 2-3 misiące nie ma szans żebym zużyła, a nie mogę patrzeć jak mi taki musi leżeć przez zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniale:*:*

    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡
    wielkie buziaki i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Spotlight, ale o istnieniu tego balsamu nie miałam pojęcia. A delikatne drobinki na skórze uwielbiam. Używałaś także z avonu balsamu z drobinkami po opalaniu? Też daje śliczny efekt na opalonej skórze, jednak zapach niestety pozostawia wiele do życzenia.:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż tak jak na pierwszym zdjęciu to błyszczeć bym się nie chciała ha ha ale tak delikatnie na jakaś imprezkę to owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja lubię balsam dove z drobinkami złota i mgiełkę z avonu skin so soft, uwielbiam świecić się w słoncu :P

    OdpowiedzUsuń
  14. mam 2 kremy do rak z złocącymi się drobinkami! uważam, że to jest świetne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ślicznie na skórze, ja polecam Ci jedwab do ciała z delii masz aż 3 do wyboru i są naprawdę świetne :).

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję :) ;* w kolorze zmiany żadnej nie ma, chociaż może się tak wydawać przez odpowiednią pielęgnację :)))) cieszę się, że zmiana jest tak zauważalna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też ostatni raz użyłam rozjaśniacza teraz tylko farbowanie, wierzę, że zniszczenia nie będą aż tak duże ;))
    a samo odstawienie prostownicy na 2 miesiące daje już ogromne efekty :) nawet fryzjerka u mnie zauważyła różnicę na plus :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. haha, no to ja miałam większy staż z prostownicą :(
    ale obecnie no 2 miesiące bez niej i zakochałam się w kręconych i walczę o nie ile sie da! :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. musisz pochwalić się efektami koniecznie !:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. ja lubie olejek ze złocistym polyskiem z avonu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. wolę,gdy moja skóra na co dzień odpocznie od takich specyfików,ale na okazyjne wyjścia jak najbardziej :D
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  22. świetnie się mieni :)
    od czasu do czasu lubię nasmarować się balsamem z drobinkami rozświetlającymi ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna notka. Też mam balsam rozswietlający ale innej firmy :) Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, ja też myślałam że po dwudziestce się poprawi xD i tak minęło 21, 22, 23, teraz jest 24... i nic się nie uspokaja :|

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładny efekt, szkoda że nie można go kupić solo

    OdpowiedzUsuń
  26. tez tak uwazam, warto zainwestowac :D
    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam to samo! niestety :P a jak zjem trochę nutelli to masakra! czasem się skuszę, a później żałuję przez kilka dni :|

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo dobry na letnie imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. i've never tried avon's shimmer lotion, but i'm a huge fan of it esp victoria's secret!

    OdpowiedzUsuń
  30. love it and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    kisses
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie lubię takich balsamów z drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  32. nie miałam nigdy rozświetlającego balsamu :P

    OdpowiedzUsuń
  33. mam rozświetlajacy olejek z bielendy, jest super!

    OdpowiedzUsuń
  34. ciekawy blog, będę go odwiedzała częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie balsamy na prawdę nadają super efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. wydawało mi się, że wczoraj pisałam tutaj nt. tego żelu, ale nie widzę mojego komentarza.:(

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa jak by się sprawdził u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo fajny :) a ile kosztował ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Great!!!!

    http://estilohedonico.blogspot.com.es/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  41. nie przepadam za takimi balsamami;)

    OdpowiedzUsuń