niedziela, 17 marca 2013

Nowa prostownica :)

Dużo myślałam nad zakupem nowej prostownicy, a ona przyszła do mnie :) Takie prezenty to ja lubię :)


Zaczęło się od tajemniczego,różowego pudełka :)


A później było już tylko lepiej :)


Płyta ze wskazówkami :)





Jestem już po pierwszym użyciu. Prostownica ma ceramiczne płytki, niestety nie możemy kontrolować temperatury, ale podobno sama się dostosowuje w zależności od włosów. Maksymalna temp. to chyba 185 stopni, czyli szału nie ma, ponieważ moja dawna prostownica nagrzewała się do 210 stopni. Proste włosy się długo utrzymują i spokojnie radzi sobie z moim falami. Na obecną chwilę jestem z niej bardzo zadowolona, zobaczymy z czasem :)

Czy znacie jakieś dobre produkty do ochrony włosów przed wysoką temperaturą :) ? Korzystałam już z mgiełki firmy Marion i niestety nie byłam zadowolona.

30 komentarzy:

  1. serum termoochrona od Marion? :) ja używam pod prostowanie grzywki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wczoraj robiłam Encanto, zaraz idę umyć głowę i sprawdzić czy mi wyszło :D nie tęsknię ani trochę za prostownicą, moje włosy podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. łał to już zaawansowana technologia skoro płyta jest potrzebna :))))
    I.

    OdpowiedzUsuń
  4. Różowaa.. <3
    Kto Cię takimi prezentami obdarowuje?
    Też chcę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za bardzo nie wierzę w kosmetyki chroniące włosy przed temperaturą :) No może trochę je chronią, ale na pewno nie sprawią, że włosy nie będą się niszczyć :)
    Moja prostownica ma temperaturę do 230 stopni i najczęściej ustawiam ją na max, bo mam bardzo grube i gęste włosy, że trudno jest się z nimi obchodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie to opakowanie się prezentuje i za sam pomysł chce sie kupić tę prostownice, ciekawa jestem czy faktycznie reguluje temp. sama sobie ?

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna jest, szczególnie kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też by mi się taki prezent przydał :D bo mojej niestety, ale płytki się już trochę popsuły ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze ja nie wiem słońce;( raz na ruski rok używam prostownicy,albo lokowki,np ostatnio:
    Chciałam zakręcić swoje krociaki i kiedy krecilam włos przy twarzy poparzylam się końcówka;( teraz mam rane na 2cm i nie wiem co mam zrobić,bo boli i boje się żeby blizny nie było;(
    Widzisz nie jestem w te ,,klocki,, najlepsza ;) I nie doradze ci nic.
    Buziol

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten sprzęt to niezła kopia prostownic GHD - identyczny dosłownie.

    Ja ostatnio zakochałam się w termoochronnym sprayu tresemme - z resztą szampon i maska z linii Thermal Recovery - to moje ukochane produkty ostatnich dni:))

    OdpowiedzUsuń
  11. do włosów polecam ci serum termoochronne albo extra strong od John Frieda, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna ta prostownica i świetne opakowanie :)
    najlepszy kosmetyk, jaki używałam przy prostownicy [a czasami daje radę nawet z suszarką] to Marion - serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda uroczo, ja mam z remingtona i uwielbiam ją ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie uzywam prostownicy - mialam ale taka zwyklutka wiec nie mam praktycznie zadnego porownania....

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja korzystałam jedynie z mgiełki Marion i byłam nawet zadowolona ale tak to raczej nic nie mogę polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale sprzęt :D
    nawet płytka, super :)
    daj znać jak się spisuje !

    OdpowiedzUsuń
  17. Hey sweety! This is such a amazing post to observe! Utterly like it! Are we following yet? If not then let's follow via GFC, BL, LB and FB! Let me know, I always follow back! Stop by me soon! xx

    With love ♥.
    www.fashionholicsparkle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. wypróbuj spray do termochrony Isana:)

    OdpowiedzUsuń
  19. swietna prostownica...ja mało prostuje ze wzgledu na zniszcozne kłaczki dlatego termoochrona u mnie to odstawienie prostownicy....:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja niestety jeszcze nie spotkałam dobrych kosmetyków termoochronnych :( A prostownica wygląda bajerancko! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A to Ci milutki prezencik ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. I jak sprawdza się prostownica po dłuższym stosowaniu? Sprawdza się?

    OdpowiedzUsuń
  23. Przejrzałam Twojego bloga i masz piękne włosy :o Może i lepiej, że ta prostownica nagrzewa się do 185 stopni to ich nie spalisz!! ;p
    Zapraszam do siebie, może się spodoba:)
    :**

    OdpowiedzUsuń
  24. przyznam szczerze,ze pierwsze slysze o tej prostownicy,moze to zludne ale mam wrazenie,ze moich wlosow nie da sie wyprostowac ponizej 200:P.Co do produktow ochronnych uzywam babylissa pro czy jakos takos ;) dosc popularny na allegro

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow jest piękna! Na pewno działa rewelacyjnie


    www.confassion.pl - mój butik internetowy z ubraniami i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, jak ładnie wygląda! Ja rzadko prostuję włosy to się nie wypowiem, ale mam jakiś spray z Pantene, nawet fajny. Ale nie wiem czy chroni, bo tak jak wspominałam rzadko prostuję;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiem, że z Joanny są jakieś specyfiki, ale przede wszystkim jedwab do włosów nakładany na końcówki ma za zadanie chronić włosy przy suszeniu, czy prostowaniu.

    OdpowiedzUsuń