czwartek, 9 sierpnia 2012

Powiedz bliznom NIE :)


Blizny są nieodłącznym elementem naszego życia. Czy to po skaleczeniu, operacji czy po trądziku. Trudno jest im zapobiegać, ale można z nimi "walczyć" za pomocą kremów na blizny typu Cepan czy No Scar. Miała te dwa kremy, ale to właśnie No Scar był w tej kategorii dużo lepszy :)






Od producenta :
Krem No-Scar jest szczególnie zalecany na blizny po oparzeniach, zabiegach chirurgicznych, owrzodzeniach i trądziku. Zmniejsza i wygładza rozstępy. Działa rozjaśniająco, zmiękczająco oraz wygładzająco na stwardniałą i przerośniętą tkankę blizn, wpływając korzystnie na strukturę kolagenu, poprawia wygląd skóry. Dzięki obecności mikroelementów i aminokwasów przyspiesza regenerację oraz nawilża naskórek, dlatego znosi uczucie napięcia i świądu.

Niezwykłe właściwości zawdzięcza masie perłowej, wewnętrznej warstwie muszli kilku gatunków ostryg z rodzaju Pteria. Zawarte w niej minerały, głównie węglan wapnia, aminokwasy i mikroelementy wpływają korzystnie na metabolizm komórek skóry. Badania wykazały, że proszek perłowy ma skład odpowiadający strukturze tkanek ludzkich. Dzięki temu stymuluje wytwarzanie włókien kolagenowych – głównego składnika budulcowego skóry.

Zawarta w kremie alantoina – to swoisty „pobudzacz” regeneracji komórek; łagodzi, zmiękcza i wygładza skórę. Czytelnicy londyńskiego tygodnika „The Sunday Times” już sześć lat temu przyznali kremowi z masy perłowej pierwsze miejsce w rankingu kremów skutecznie likwidujących rozstępy i blizny.
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol and Ceteareath-3 (and) Sodium Cetearyl Sulfate, Mineral Oil, Dimethicone, Glycerine, Allantoin, Polysorbate-60, Mother of Pearl Powder, EDTA, Imidazolidinylurea Lysinecarboymethyl Cisteynate, Methyl Isothiazolinone (and) Methyl Chloroisothiazolinone, Parfum, BHA (and) Tocopherol (and) Triethyl Citrate 

Moim Zdaniem :
W wieku 14-15 lat zmagałam się z trądzikiem. Pojawił się on w największej ilości na czole (pewnie dzięki prostej grzywce ). Mimo stosowania kremów pozostało dużo malutkich śladów. Nie były to głębokie blizny, ale mimo wszystko były dość widoczne. Udałam się do dermatologa, który polecił mi właśnie ten krem. Stosowałam go dwa razy dziennie na oczyszczoną skórę. Po niedługim czasie dostrzegłam dość duże zmiany. Blizny te oraz przebarwienia zostały widocznie rozjaśnione, a obecnie nie są już wcale widoczne. Stosowałam go również na dość starą bliznę, którą miałam po szyciu czoła w wieku może 3 lat :) Nie została ona całkowicie zredukowana (na co nawet nie liczyłam), ale rozjaśniła się przez co stała się mniej zauważalna.

Krem ma śliczny zapach. Nie mam problemów z aplikacją ponieważ nie ma lejącej się konsystencji. Cena również nie jest wysoka (wszystko zależy od pojemności). Jest on najbardziej skuteczny na świeże blizny. Pamiętajcie dziewczyny, że jeśli chodzi o dość stare blizny to mało jaki środek może pomóc.. Dlatego im wcześniej zaczniemy smarować zagojoną już ranę tym większych efektów możemy się spodziewać :)


35 komentarzy:

  1. Ja niestety walczę z rozstępami na biodrach i może sięgnę po ten krem skoro piszesz, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam nigdy czegoś takiego..

    OdpowiedzUsuń
  3. A jaka cena? Aktualnie też szukam czegoś co pomoże w walce z bliznami potrądzikowymi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie testuję Scagel, nigdy wcześniej nie próbowałam preparatów na blizny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Contractubex troche stosowalam i musze do niego wrocic ale ten chyba tez wyprobuje na rozstepy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mysle wlasnie zeby zrobic tak we wrzesniu (bo i tak juz nie bede wtedy jezdzic nad wode ani nic:P) i jesli bedzie super powtorzyc na wiosne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. no wlasnie moje jesli chodzi o koncowki sa tragiczne ;(((( zawsze mialam z tym problem a obcinanie nie daje nic poza tym ze mialabym je coraz krotsze;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam jeszcze sporo swiezych i takich co sie dopiero zaczynaja robic biale, na brzuchu sobie je podaruje bo i tak pokazywac brzuszka nie bede :D ale na udach musze cos zrobic bo to denerwujace jak z krotkich spodenek cos 'wylazi' ;p
    a na biale to mysle ze jedynie jakies mikrodermabrazje itp by pomogly:) na szczescie jestem w szkole kosmetycznej i po wakacjach ruszamy wlasnie z takimi zabiegami to moze cos mi pomoze :D uff ale sie rozpisalam ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. moja przyjaciółka ma straszne blizny po trądziku i wyczytała gdzieś o kremie StriVectin - SD. niestety cena przeraża - około 400 zł za 59 ml. :/ muszę jej polecić ten produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm.Dobrze,że są takie kremy...

    OdpowiedzUsuń
  11. cool blog... love your header!

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie się udało kupić i to nawet mój rozmiar! :D albo baaaaardzo zszarzała, a mało w niej chodziłam :( więc nie masz czego żałować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale znam na blizny cepan(śmierdzi ale dobry), i contractubex ( również polecany, ale dosyć drogi)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka jest jego cena i można go dostać wyłącznie w aptekach ? : >
    Blizny są nieodłącznym elementem naszego życia. - dziwne sformułowanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. na biodrach tez mam ale po 2 ciazach to juz niestety takie ryzyko bylo ;p moze jakbym od poczatku pielegnowala, nawilzala i kremowala to troszke cialo by sie uratowalo ale ja to len do wszelakich mazidel do ciala jestem wiec moja wina ;p i mi to nawet przed ciazami wylazily wiec podatna bylam hehe ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja stosowałam po małej operacji na blizny dermablizn silikon to pomógł mi, bo blizn prawie wcale nie widać ;) (nie były duże bo to na brzuszku)

    OdpowiedzUsuń
  17. When my brother was little he had an accident and hurt himself pretty bad! but my mom found some similar product and you cannot see his scar at all! It's crazy stuff! In Mexico they called it concha nectar or "sea shell nectar"

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ciekawe recenzje:))))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć;)
    Nie słyszałam o tym produkcie,ale myśle,ze warto spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja własnie lubię blizny, no nie koniecznie an twarzy ale lubię je bo to dla mnie pamiątki z niezapomnianych wydarzen ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. nie wiedziałam że są takie kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używam produktów Fa kiedys się zawiodłam i jakoś tak przez ten czas nie zmieniłam o tej firmie zdania.

    OdpowiedzUsuń
  23. O ile pamiętam to w Delii były 3 saszetki, jedna to jest odżywka ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. interesting product!

    If you like it, follow my blog about life and fashion in LA, on Bloglovin'. Let me know in the comments and I will follow back ;)

    LA By Diana Live Magazine

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam blizny na nogach po wrastających włoskach po depilatorze. Niczym nie umiem ich usunąć :( Może ten krem by pomógł?
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale i tak jestem chetna zobaczyc Twoją kolekcję proszę ; *

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba skorzystam ;D
    zapraszam do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Cepan, to tak kurde śmierdzi niemiłosiernie, że masakra, a ten No-Scar jak tam? I hał macz?:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak będę miała jakieś blizny na pewno sięgnę po ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak będę miała jakieś niechciane i duże blizny na pewno sięgnę po ten produkt ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Zastanawiałam się kiedyś nad zakupem tego kremu i pewnie się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń